Czwartek, 22 lutego 2018

Tagi: aferim informacje wiadomości region wydarzenia bydgoszcz region wiadomości kino orzeł orzeł

7 grudnia 2015, aktualizowano: 9 grudnia 2015

Westerny kręcą też w... Rumunii. "Aferim!" na ekranie Kina "Orzeł"

Fot.: kadr z filmu

opr. Łukasz Jędrzejczak

"Aferim!" to chyba najbardziej egzotyczny western, jaki zna światowa kinematografia. Akcja filmu Radu Jude dzieje się w pierwszej połowie XIX wieku na dziewiczych ziemiach Wołoszczyzny.

Za „Aferim!”, pochodzący z Rumunii Radu Jude zdobył Srebrnego Niedźwiedzia dla najlepszego reżysera (ex aequo z Małgorzatą Szumowską) na tegorocznym festiwalu w Berlinie.


Jego kameralny film, który ma w sobie coś z „Rękopisu znalezionego w Saragossie” Jana Jerzego Hasa, „Truposza” Jima Jarmusha czy „Papuszy” Joanny i Krzysztofa Krauze, jest zwierciadłem, w którym odbija się współczesna Europa.



W tym filmie, stylizowanym na western (niektórzy krytycy, dla takich filmów jak "Aferim!" ukuli nawet nowy termin "eastern") bohaterami jest para wędrujący po Wołoszczyźnie mężczyzn.

Starszy to lokalny policjant Constandin. Młodszy jest jego synem. Obaj przemierzają pustkowia XIX-wiecznej Rumunii w poszukiwaniu zbiegłego cygańskiego niewolnika. Po drodze spotykają Rosjan, Węgrów, Żydów, chrześcijan niechętnych i nieufnych wobec siebie. Kiedy znajdują uciekiniera, ich przygoda nie dobiega jednak końca.

Informacje na temat godzin seansów w zakładce "Jest impreza".