środa, 21 lutego 2018

Tagi: informacje filharmonia pomorska informacje wiadomości region wydarzenia bydgoszcz muzyka jest impreza

4 kwietnia 2016, aktualizowano: 4 kwietnia 2016

Jazzowe brzmienie z wielkim rozmachem. Alina Mleczko wraca do Filharmonii Pomorskiej

Saksofonistka alina mleczko związana jest z Uniwersytetem Muzycznym Fryderyka Chopina w Warszawie

Fot.: wikimedia.org

opr. Łukasz Jędrzejczak

Ukraiński dyrygent, utalentowana saksofonistka oraz Urszula Guźlecka w roli prowadzącej koncert - na takie atrakcje mogą liczyć melomani, którzy przyjdą do Filharmonii Pomorskiej w piątek.

Filharmonia Pomorska im. I.J. Paderewskiego (ul. Andrzeja Szwalbego 6). Saksofon jako instrument grający klasykę? A dlaczego nie? Potwierdzeniem tego, że to dobre połączenie jest talent i twórczość Aliny Mleczko nazywanej Pierwszą Damą saksofonu w Polsce.


Pochodząca z Lublińca instrumentalistka ma na koncie siedem płyt studyjnych, z których dwie nominowane były do nagrody Fryderyka (z płytę „Siesta”).

Artystka debiutowała 21 lat temu w Filharmonii Narodowej w Warszawie, gdzie zagrała Fantazję Heitora Villa-Lobos. Oprócz fascynacji muzyką latynoską, lubi łączyć dźwięki saksofonu z brzmieniem orkiestry symfonicznej.

Takie zestawienie proponuje Filharmonia Pomorska w piatek. Pod batutą ukraińskiego dyrygenta Mykoły Diadury wykonane zostaną trzy kompozycje, gdzie na pierwszym planie usłyszymy wirtuozerską grę Aliny Mleczko.

Najpierw usłyszymy „Tryptyk huculski” Myroslava Skoryka z 1938 roku. Następnie muzycy przeniosą nas w realia XIX wieku. Zagrają Koncert saksofonowy Es-dur op. 109 Aleksandra Głazunowa. Na koniec coś dla miłośników Rachmaninowa - Tańce symfoniczne op. 45.

Kiedy?


Początek koncertu: piątek, godz. 19.