Piątek, 17 sierpnia 2018

Camerimage 2016. Konkursowa karuzela zaczyna się rozkręcać

Justyna Tota

Znamy już tytuły filmów, które podczas tegorocznego festiwalu Camerimage startują w konkursach: Debiutów Operatorskich, Debiutów Reżyserskich i Pilotów Seriali. W dwóch pierwszych są polskie produkcje.

Pierwsze sekcje konkursowe Camerimage 2016 zostały już ogłoszone, a wśród nich jedna z najważniejszych - prawdziwe „oczko w głowie” organizatorów festiwalu, czyli Konkursy Debiutów Operatorskich.


Spośród siedmiu konkursowych filmów, jest i ten ze zdjęciami Mateusza Skalskiego do „Placu zabaw” w reżyserii Bartosza Macieja Kowalskiego.



Punktem wyjścia dla fabuły i obrazu tej opowieści jest koniec roku szkolnego w prowincjonalnym polskim mieście, który jednak dla zakochanej w szkolnym koledze 12-letniej Gabrysi nieoczekiwanie będzie mieć tragiczne skutki.

Mateusz Skalski w konkursie ma silną konkurencję chociażby w zdjęciach Jamesa Davida Walla, który w filmie „Play the Devil” obrazuje tradycje i rytuały Trynidadu i Tobago. Zapadające w pamięć są też czarno-białe zdjęcia Zacha Kupersteina do „The Eyes of My Mother”.





Jan P. Matuszyński odniósł już sukces na FF w Gdyni, teraz ma szansę na kolejny w Konkursie Debiutów Reżyserskich, w którym „Ostatnia rodzina” staje w szranki m.in. z nietypową (bez sztywnych ram biograficznych) opowieścią o legendzie jazzu - „Miles Davis i ja” w reż. Dona Cheadle’a.



Polskiego tytułu nie ma w konkursie Pilotów Seriali 2016, w którym prym wiodą amerykańskie produkcje, choć nie brakuje australijskiego „The Kettering Incident” czy „False Flag: Episode 1” z Izraela.